| Przewodniczący
Edward Pietrzyk - przedstawił projekt uchwały w sprawie wykonywania prawa do
informacji o pracy Rady Miejskiej w Chojnicach, jej organów kolegialnych oraz Urzędu
Miejskiego w Chojnicach i otworzył dyskusję w tym temacie. radny Jerzy Erdman - chciałbym w imieniu sygnatariuszy tegoż projektu przedstawić założenia, przedstawić uzasadnienie, omówić troszkę szczegółów odnośnie ewentualnego wdrożenia tejże uchwały. W przyjętej w 1997 roku Konstytucji jest art. 61, który mówi o prawie obywateli do informacji o pracy organów wybranych w drodze wyborów. W naszym statucie miasta są zapisy mówiące o tym, że obrady są jawne, mówiące o tym, że protokoły z obrad są również jawne. Chcielibyśmy, aby w tym projekcie uchwały było to wszystko usystematyzowane, uszczegółowione, przedstawione jak to realizować. Więc tak, nie mamy zamiaru absolutnie nic zmieniać z tego, co istnieje w tej chwili, tylko chcemy rozszerzyć o jedno nowe medium, jedną nowa możliwość dostępu do tych dokumentów. Tym nowym medium jest internet. Jak już państwo wiedzą, nasze miasto posiada swoją stronę internetową, prawie wszystkie Wydziały są wyposażone w sprzęt komputerowy i istnieją odpowiednie programy, które pomagają tworzyć tę stronę. Także z tej strony myślę, że nie byłoby problemów typu zakup odpowiedniego sprzętu czy programów do ewentualnego wdrożenia tejże uchwały. Mamy w tym projekcie uchwały w zasadach wykonywania, w tym załączniku, wymienione przypadki, które nie mogą być ze względu na określone ustawy o ochronie tajemnicy państwowej czy innej, tutaj mam wymienione w § 3, gdzie nie dotyczy to, nie można udostępnić czy prawa wstępu, czy prawa rejestracji dźwięku i obrazu czy też ewentualnych wystąpień na sesji czy na komisji. Także te mamy możliwości wymienione i to jest myślę jasno przedstawione. Również planujemy aby, oprócz stosowania jak dotychczas tj. na tablicy ogłoszeń czy informacji w Biurze RM, aby na tejże stronie z takim samym wyprzedzeniem jakim dostajemy my członkowie Rady czy członkowie Komisji informacji o zbliżających się terminach posiedzeń czy Rady czy Komisji informacji o tematyce, informacji o terminie i miejscu posiedzenia, w ten sposób żeby to naszym obywatelom, naszym wyborcom ułatwić dostęp do tejże informacji. Teraz jak to byśmy widzieli technicznie - jak państwo może niektórzy wiedzą pliki na stronie internetowej można umieszczać w różny sposób. Ja przynajmniej będę proponował, o ile oczywiście ta uchwała byłaby przyjęta, aby protokoły były umieszczone jako pliki do pobrania żeby można było je sobie ściągnąć ze strony, przejrzeć na swoim komputerze lub wydrukować interesujące fragmenty. Myślę, że można to zapisać, nie wiem może się państwo orientują, w tzw. plikach tekstowych, które jak to się mówi potocznie najmniej ważą, można je przeglądać przy pomocy zwykłej przeglądarki internetowej, nie trzeba do tego jakiegoś skomplikowanego programu. Materiały przygotowywane na sesję można będzie również umieszczać na tejże stronie i one byłyby również oczywiście w formie plików, najlepiej skompresowanych, żeby jak najmniej ważyły, które będzie można sobie przejrzeć, zapoznać się, ewentualnie przekazać swoim radnym z swojego okręgu wyborczego, czy ja mam jakieś czasem, jako wyborca, czy mam jakieś uwagi, jakieś pomysły, czy w tym projekcie np. budżetu, który prawdopodobnie za miesiąc będziemy przyjmować, czy czasem nie mam jakichś uwag, poprawek, pomysłów. Były pytania na Komisji Komunalnej, tam gdzie ja pracuję, odnośnie np. formy czy to da radę tak zrobić technicznie. Są np.. w tym biuletynie mapki, mapki można ze skanować i umieścić jako załącznik w formie pliku graficznego na stronie również. Myślę, że nie będzie trzeba powiedzmy zmuszać ewentualnego internautę do ściągania całości biuletynu, tylko będzie mógł to, co go interesuje z podaniem oczywiście tzw. objętości tegoż pliku, który byłby do ściągnięcia. W toku dyskusji w komisjach i nie tylko wyszły dwie historie, które chciałbym zgłosić jako nasze autopoprawki, przy tej okazji jak jestem przy głosie. Więc tak w § 5 w pkt. 3 według zapisu, który jest w projekcie byłoby w ten sposób rozwiązane, że gdybyśmy to zatwierdzili to się okazałoby, że trzeba byłoby wprowadzać do komputera tekst protokołów i z sesji i z komisji od początku naszej kadencji. Okazuje się, to już było niestety po zebraniu podpisów pod tym projektem uchwały, że formy elektronicznej istnieją protokoły od VII sesji z tej kadencji. Także gdybyśmy tak pozostawili, okazałoby się, że by wprowadzić do komputera wszystkie poprzednie protokoły plus protokoły z komisji, myślę, że to by było chyba zbyt duże obciążenie dla Biura Rady, w związku z tym chciałbym zaproponować w imieniu sygnatariuszy następujący zapis pkt. 3 w § 5 - zatwierdzone protokoły obrad Rady Miejskiej począwszy od VII sesji kadencji 1998-2002 oraz zatwierdzone protokoły obrad pozostałych organów kolegialnych wymienionych w § 1 w pkt. 1 i 2 odbyte po dniu wejścia w życie niniejszej uchwały" - czy te protokoły, które będą sporządzone począwszy od jutra np. byłyby już ewentualnie umieszczane na stronie internetowej. Chciałbym jeszcze gwoli ścisłości, bo nie wspomniałem, Biuro RM już pracuje na komputerach także to nie będzie żadna nowość, wszystkie protokoły są sporządzane już na komputerach i istnieją formy elektroniczne, byłoby tylko zachowane i po odpowiedniej dyspozycji przenoszone na serwer, który, może nie wszyscy wiedzą, ale komputer, który stoi w biurze gdzie pracują nasi komputerowcy ma już stałe łącze z internetem, także prędkość przesyłu będzie myślę duża - to byłaby pierwsza propozycja. Druga propozycja - w § 6 chcielibyśmy uściślić jeden zapis, to jest paragraf mówiący ogólnie rzecz biorąc o przetargach, o informacji o przetargach, o wynikach przetargów. Na pewno państwo wiedzą, nie jest jedynym kryterium wyboru oferty wartość tej oferty, na to ma duży wpływ, ale nie tylko oczywiście wartość, inne rzeczy typu wiarygodność, doświadczenie w wykonywaniu podobnych usług czy dzieł. Proponujemy dodać następujące słowo, słowo dotyczące punktacji i wówczas treść byłaby następująca - "wszystkie Wydziały Urzędu Miejskiego są zobowiązane do umieszczania na tablicy ogłoszeń i na oficjalnej stronie internetowej miasta Chojnice informacji o przetargach i ich wynikach z podanie - i tutaj dopisujemy słowo - punktacji i wartości najdroższej, najtańszej i zwycięskiej oferty z wykonania usługi itd. reszta pozostaje bez zmian. To było tak ogólnie wszystko, jeśli by były jakieś pytania proszę bardzo, postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć. p. Robert Wajlonis - chciałem tylko się podzielić moimi obawami, którymi wcześniej już z p. radnym Erdmanem się dzieliłem - pierwsza moja uwaga - faktem jest, że Biuro Rady rzeczywiście większość protokołów czy z sesji czy z zarządu są w komputerze napisane. Problem nie polega na tym, że trzeba by było to wszystko przepisywać na nowo, problem polega na tym, że to wszystko trzeba sprowadzić do formatu te teksty, które są w Wordzie pisane do formatu HTML i ja akurat na ten temat już wcześniej zasięgałem informacji moich informatyków czy to jest takie proste tylko wprowadzić i już, więc oni mówią, że to nie jest wprost, mówię tekst zostaje w tym momencie jak gdyby poszatkowany i oni musza to na nowo układać - do czego ja zmierzam. Ja po prostu boję się jednego, że nie będę fizycznie w stanie wykonać tej uchwały, to mówię uczciwie. Dlatego, że na dzień dzisiejszy ta ilość sprzętu komputerowego, która jest, plus jeszcze dowody osobiste w tej chwili są wydawane poprzez system komputerowy, tych dwóch informatyków to naprawdę nie jest wielka obsada, oni są wystarczający na dzień dzisiejszy, ale ja się po prostu obawiam, że ja nie dam rady na bieżąco tego robić, taka jest moja uwaga i po prostu tego się obawiam. Tak samo, jeśli chodzi o statut i tego typu sprawy, to nie ma problemu, bo i tak i tak w ramach tej strony internetowej to wszystko miało być umieszczone jak również wszystkie uchwały na dzień dzisiejszy w internecie są, wszystkie uchwały ich spis, tzn. nie ma samej treści, jest spis z podaniem numeru takiej uchwały i czego one dotyczą, nie ma w tej chwili jeszcze treści ta treść również się w najbliższym czasie pojawi, natomiast te takie bieżące umieszczanie protokołów, tego typu spraw naprawdę obawiam się jednego, tylko tego elementu, że nie będzie po prostu komu tego zrobić, a raczej ciężko wymagać, żeby tylko i wyłącznie zatrudnił pracownika w tym kierunku. radny Andrzej Mielke - mam takie pytanie, ze względu na to, że nie odbyła się komisja i nie miałem możliwości dyskutowania nad tą uchwałą i mam pytanie bezpośrednio do p. Erdmana - czy już jest wywołana i zastosowana taka uchwała gdzieś w Polsce, przykłady by mnie pan podał, bo tutaj jak widzę radca prawny Czapiewski stwierdza, że nie może się wypowiedzieć w sprawie regulacji prawnej, a to jest bardzo ważne, regulacja prawna takich regulaminów stosowanych to powinna być nam znana i czy nie jest to powiedzmy powielanie wymogów zawartych już w ustawach aktualnie obowiązujących, bo mamy wiadomo w zamówieniach publicznych, gdzie rozstrzyga, powiedzmy, te sprawy, które pan chce w internecie ukazać, a gdzie każdy obowiązany jest, kto taki przetarg prowadzi znać tą ustawę i według niej postępować, taka samo jeszcze parę ustaw, które mówią o tych sprawach, które tutaj by były zawarte w tych informacjach. radny Jerzy Erdman - panie sekretarzu, ja sobie zdaję sprawę, bo sam pracuję i sporo mi zajmuje czasu tworzenie własnej strony internetowej, wiem ile potrzeba na to rzeczy, dlatego zaproponowałem już o tym mówiłem, że wszystkie protokoły nie ma być na stronie umieszczone w formie HTML-u, one mają być jako skompresowane pliki powiedzmy w formacie WORDA, obojętnie czy DOC, czy RTF, czy może TXT tekstowy, skompresowany do pobrania, nie trzeba będzie ich przetransferować przerobić w plik HTML i z tego co ja własnoręcznie zrobiłem na swoim komputerze, taki zrobiłem test - plik, który ma np. 40 KB w formacie WORDA po przerobieniu go w plik tekstowy to ma 4 KB, ma 1/10 tej objętości i ten plik nie trzeba przerabiać żadnym programem wielkim tylko w zwykłym programie jako WORD, potem ten plik umieścić na stronie, także nie trzeba nic z tym robić, tylko przesłać na serwer i nic więcej i umieścić po prostu na stronie w tym miejscu ten protokół z tego i tego dnia. Natomiast p. Mielke pyta mnie o rzeczy, czy jeszcze gdzieś umieszczano - nie spotkałem się z jakimkolwiek jeszcze miastem, gminą, która by robiła to, co my, takie mam wrażenie, że jesteśmy miastem eksperymentalnym, które jako pierwsze miasto myślę, że w Polsce próbuje to wdrożyć. W tej chwili w Sejmie, to ściągnąłem z internetu w sumie wydrukowałem na swoim komputerze, to jest plik projektu ustawy o dostępie do informacji publicznych, z tych nazwisk, które tutaj widzę to są chyba tylko posłowie i posłanki AWS, tutaj widzę podpisy Jana Kulasa, p. Niesiołowskiego, Schreibera, Ewa Sikorska - Trela, którzy w czerwcu ubiegłego roku złożyli projekt, który, niestety, leżakuje w Sejmie, bo można powiedzieć pewne rozwiązania stąd zaczerpnąłem, który by na szczeblu ogólnopaństwowym, jeśli chodzi o instytucje państwowe typu sejm, ministerstwa, które te rzeczy, które my tutaj próbujemy wdrożyć ma to na szczeblu Państwa także wprowadzić to w życie. Myślę, że jak to nam się uda, mamy nadzieję przynajmniej, że to nam się uda, będziemy może wzorem do naśladowania, ja wiem, że to co tutaj proponujemy, nie jest idealnym, jak państwo widzą luki, gdyż są konieczne dwie takie kosmetyczne zmiany już w trakcie, ale sądzę, że dzięki temu nasi obywatele, nasi wyborcy będą mieli więcej informacji o naszej pracy, a sądzę, że zdawanie się na łaskę i nie łaskę dziennikarzy, którzy zrelacjonują lub nie to co my tutaj powiemy i zresztą jak państwo widzą w tej chwili nie ma nikogo, będą mieli przynajmniej teoretyczną możliwość mieszkańcy zapoznać się z tym. Ja wiem, że niestety tylko kilkanaście procent społeczeństwa ma dostęp do internetu, ale ci co nie mają komputerów w domu, co nie mają dostępu do sieci, mogą teoretycznie np. z kawiarenek skorzystać, no nie polecam pubów internetowych ale kawiarenki myślę, że mogę, w Chojnicach rosną jak grzyby po deszczu w naszym mieście. Myślę, że do celowo można by udostępnić tą stronę w jeszcze tańszy sposób niekoniecznie poprzez właśnie sieć typu internet, marzy mi się aby np. w Biurze Promocji, gdzie jest wiele łatwiejszy dostęp niż w Biurze RM umieścić komputer, z którego będzie można przeglądać i całą stronę internetową i te wszystkie nasze protokoły bez problemu bez kosztów, ale to w między czasie w przyszłości. Myślę, że w pozostałych jednostkach komunalnych typu szkoły, gimnazja, może Dom Kultury, kopie tych wszystkich dokumentów, oczywiście elektroniczne kopie byłyby również do wzglądu. Myślę, że także również kiedyś w przyszłości, nie wiem, w jakiej, czy w tej kadencji, ale mało prawdopodobne, a są już takie próby robione na świecie jeśli chodzi o retransmitowanie, również można teoretycznie, oczywiście to by sporo kosztowało, teoretycznie kiedyś w przyszłości na żywo transmitować nasze obrady również poprzez stronę internetową, oczywiście teoretycznie, takie mam marzenia na przyszłość. p. Robert Wajlonis - panie radny proszę mnie dobrze zrozumieć, moje wywody dotyczyły tylko jednej sytuacji, żeby pan później jako członek Zarządu z własnej inicjatywy wywołując tą uchwałę nie został później oskarżony w trakcie udzielania absulutorium, że nie wykonano akurat w pełnym zakresie tej właśnie uchwały, bo ona się może po prostu fizycznie w pewnym momencie okazać, że ona jest nie zawsze terminowo realizowana i taka była moja tylko i wyłącznie uwaga. radny Kazimierz Lemańczyk -usłyszeliśmy dzisiaj dużo właśnie na temat spraw internetowych, o wiele za dużo, bo wystarczyło powiedzieć tylko tyle, że w formie elektronicznej w internecie dostępność do uchwał, protokołów, wniosków itd. i tych rzeczy, koniec. Ponieważ w tym momencie poszliśmy bardzo daleko, a może radny Erdman nam powie, może PDF będzie lepszy, a może inna forma nie zależnie od platformy sprzętowej, a może akurat pliki internetowe robione pod internet Explorera są lepsze czy nawigatora są lepsze - bzdura, akurat popatrzmy sobie, to powinna być platforma elastyczna, nie zależnie od platformy sprzętowej, czy programowej i to jest rola zupełnie dla kogoś innego, tego kto będzie to umieszczał, a założenia ogólne po prostu są takie - umieszczać to w internecie i koniec. radny Zdzisław Januszewski - ja uważam, że brak informacji jest rzeczą bardzo szkodliwą, a nadmiar informacji tworzy tzw. szum informacyjny i nie wiem co jest gorsze. Wprowadzanie do internetu całej tej masy dokumentów tworzy pewne bariery techniczne, niewątpliwie tworzy, chyba ta słuszna uchwała jest przedwczesna, na dzień dzisiejszy sądzę jest przedwczesna, stałych łączy internetowych, komputerowych jednak jest mało w społeczeństwie, nie mówmy, że jest kilkanaście procent, bo ja też mam internet w domu i to na telefon, nie mam stałego łącza bo mnie nie stać na to. W związku z tym wykorzystanie tych danych nie będzie tak powszechne jak się sugeruje. Natomiast jedna bardzo ciekawa myśl, którą p. Erdman tu przedstawił, uważam i chciałbym ją podkreślić, tu pan wyraził pogląd, że łącze internetowe powinno być w Wydziale Promocji, tam komputer powinien być, ale uważam, że na dzień dzisiejszy powinniśmy zrealizować coś takiego, że powinna stać końcówka komputera tam i dla wszystkich, którzy chcą zasięgnąć informacji możliwość skorzystania z dokumentów Rady w sposób elektroniczny, np. przychodzi klient i chce ostatni protokół, proszę bardzo ma dyskietkę własną, wgrana dyskietka ma pan ostatnią sesję - w ten sposób widziałbym, że ta rzecz nie powinna nam umknąć. Natomiast co do całej tej uchwały uważam, że generalnie słuszna na dzień dzisiejszy jest przedwczesna. radna Maria Błoniarz Górna - słucham i nie słyszałam tylko o jednej rzeczy - ile to nas będzie kosztować, bo w momencie jak p. dyrektor generalny powiedział, mamy dwóch informatyków ale ja nie zdążę, to mnie się od razu jawi obraz jeszcze jednej zatrudnionej osoby. Proszę państwa nie oszukujmy się, wszystko kosztuje. Wobec tego do tej uchwały powinny być również koszty pokazane. radny Andrzej Górnowicz - jestem przeciwny aby umieszczać na stronie internetowej wszystkie protokóły tzn. z komisji, protokóły z sesji RM, gdyż to jest to co p. Januszewski mówił, ale skonkretyzuję - zamęczyłoby to co niektórych aby przeczytali sobie te nasze protokóły. Ponadto mam tutaj pewną uwagę do § 3 w zasadach, tam mówi się, że oczywiście pewne ograniczenia prawa wstępu są, ja bym tu dodał jeszcze - w § 3 - a także po podjęciu decyzji o utajnieniu punktu obrad przez Radę Miejską, bo Rada Miejska też ma prawo utajnić pewne punkty, w -związku z tym, no i komisje też, to już ja nie mówię o protokołach, ja mówię, no tak akurat tu w tym przypadku jeszcze dotyczy protokołów, Rada Miejska, sesja może ograniczyć i utajnić pewne kwestie, były takie przypadki w naszych działaniach tu przez ileś tam lat, w związku z tym tu należałoby dopisać, jeżeli by pozostało to, że protokóły wpuszczamy w internet. Przewodniczący Edward Pietrzyk - w związku z tym jaką poprawkę pan proponuje? radny Andrzej Górnowicz - proponuję , aby nie umieszczać na stronie internetowej protokołów z komisji i z sesji - oczywiście tu apeluję do autora. W tej chwili powiedziałem żeby ograniczyć do umieszczania na stronie internetowej protokółów z komisji i sesji RM, a za chwilę powiem jeżeli to nie przejdzie, to powiem ta poprawkę, którą mówiłem w § 3. W tej chwili ograniczyć protokóły z sesji i komisji. radny Marian Rogenbuk - mam wiele obaw i zastrzeżeń, ale tutaj już tak w nawiązaniu do głosu radnego Górnowicza, mam obawy istotne o to, że powinniśmy chyba przed wprowadzeniem, jeżeli już protokołów to poprosić polonistę o weryfikację naszych tekstów, bo po pierwsze - my bardzo błędnie wypowiadamy się w języku polskim, stylistycznie bardzo słabo, to wystarczy przeczytać nasze protokoły, które podpisujemy, a do tego jeszcze zdarzają się nam błędy, także czasami się ośmieszymy. radny Jerzy Erdman - więc w nawiązaniu do wystąpienia p. Górnowicza - w statucie miasta jest zapis, że obrady są jawne, protokoły są dostępne, w każdej chwili każdy obywatel miasta ma prawo zapoznać się z każdym zdaniem protokołów, jeżeli są jakieś rzeczy tajne, a były już takie, to tych nie ma w protokole. Tak samo jest i w protokole Zarządu Miasta, nie ma zapisów, bo tajemnica skarbowa czy podatkowa czy inna. Jakie są wyłączenia odnośnie umieszczania odpowiednich zapisów czy prawa możliwości realizacji dźwięku w § 3 to dokładnie wymienione, zresztą niektóre rzeczy są ujęte po uwagach p. sekretarza. Poza tym jeśli chodzi o wcześniej mówiony tzw. szum informacyjny, nadmiar, ja uważam, że nikt nikogo nie zmusza do zapoznawania się z wszystkim co tam jest. Po prostu na tejże stronie byłby po prostu wykaz poszczególnych protokołów z poszczególnych sesji, komisji, zarządu, każdy kto by chciał to by się mógł zapoznać porostu i wykazać wolę czy chce czy nie chce, jeżeli uważałby za ciekawą sesję np. budżetową no to by sobie ją ściągnął na komputer , sobie by przeglądał, jak mówiłem wcześniej, nic by się nie stało. Natomiast nie uważam to za jakiś nadmiar informacji, ja naprawdę się nie boję oceny tego co robimy jako rada, czy komisje, czy zarząd przez wszystkich naszych mieszkańców. radny Kazimierz Lemańczyk - tutaj popatrzmy sobie - im głębiej w las tym więcej drzew - lecz trzeba jednak podkreślić, że to co jest jawne dla obywateli naszego miasta i zrozumiałe dla obywateli naszego miasta z komentarzem, komentarz ten zostaje w postaci wypowiedzi chociażby oświadczeń burmistrza, komentarzy i tekstów pisanych przez dziennikarzy itd. to samo jest jawne dla obywateli całego świata bez tego, czyli popatrzmy sobie, my nagle robimy jawne wszystko kompletnie bez kontekstu, a wszystkie rzeczy bez kontekstów mogą być mylnie odczytywane. Teraz druga sprawa - jeżeli mówimy o poloniście, to przecież polonista nie może protokółu poprawić, nie może, on może być ktoś, kto na podstawie protokółu zrobi rezime, zrobi streszczenie obrad, wypunktuje pewne rzeczy, zrobi komentarz, czyli to co myśmy mówili. Ja jestem za dalej idącym wnioskiem, myśmy przez ileś lat mówili również, że w formie od strony Urzędu i Rady robić informacje, a nie czekać tylko na dziennikarzy, którzy nam tą informację zaserwują często błędnie, często fałszywie. I aż się prosi w tej chwili, ponieważ to jest najtańsza informacja, koszty są rzeczywiście najtańsze, ponieważ nie ma papieru nie ma druku nie ma niczego, mamy goły tekst wklepany, ale nie jako protokoły, nie sprawy wymagające komentarza, tylko jako teksty, informacje z Urzędu, z Rady Miejskiej i do tego uchwały, ale uchwały bardzo często też z komentarzem. Czyli zwróćmy uwagę, co nam się kroi w tym momencie - gazetka elektroniczna w internecie i nic więcej. A forma, o której my mówimy, która rodzi problemy uważam, że więcej szkody niż pożytku będzie, jeżeli to w formie nie przetworzonej, surowej, z kłopotami o których mówił tutaj dyrektor - tak ja to widzę przynajmniej. radny Marek Koperski - ja bym był za, dostępność jak było wcześniej powiedziane do internetu jest ograniczona. Cieszy mnie jedyny pkt. 6 - wszystkie przetargi i te informacje, bo jest jedyna najistotniejsza rzecz, która w internecie pozwoli nam złapać klienta z Krakowa, czy ze Szczecina i w tym aspekcie to by było fajne i miało rację bytu. Natomiast jeżeli całą otoczkę, bo troszeczkę za bardzo się rozmydliliśmy, każdy obywatel ma prawo do protokołu do tego wszystkiego, ale nie musi mieć tego wciskane, bo jeżeli to będzie chciał mieć to może wystąpić i podejść do Rady i przez to ograniczamy pewien zasób informacji, który my chcemy wprowadzać, wtedy nie będzie takiego szumu informacyjnego, będą same konkrety, uchwały, ustawy i to wystarczy dla obywatela, bo musimy jedną rzecz założyć, że to ma posłużyć szerszemu gremium -jak tylko Chojnice i województwo pomorskie nawet, szerszemu gremium, a szersze gremium nie będzie zainteresowane tym co Koperski powiedział na radzie, czy ktoś inny, tylko to jaką wypracowano uchwałę, albo jaki przetarg oferuje się ekonomiczny i w tym momencie, jeżeli by nawet miało kosztować, w tym momencie będzie to oddziaływanie ekonomiczne, zyskowne dla naszego miasta. Natomiast zastrzeżenia mam natury innej - dlaczego w prasie lokalnej ciągle nie ma płynności o naszych przetargach, nie ma tej informacji takiej częstszej, a nie tylko lokalnej, ale jak kiedyś prosiliśmy, niektóre przetargi o większej wartości w prasie centralnej, to jest też pozyskiwanie klientów, ludzie biznesu czytają gazety określone, czy to Rzeczpospolita, czy coś innego, gdzie wiadomo można pozyskać wtedy klienta. radny Andrzej Mielke - ja do pana Erdmana, bo ja także jestem użytkownikiem tego wąskiego grona posiadaczy internetu i tak rozpatrując za i przeciw, jednak bardziej jestem za tym aby to zostało wprowadzone, chociażby ze względu na to, że posłowie AWS to tam przedstawiają ta nowelizację, będzie to później dla innych rad na pewno podstawa prawna, nie tak jak teraz mamy Konstytucję jako podstawę prawną, bo jest oczywiście ogólna podstawa prawna, także mówię, że tu w tym momencie raczej bym popierał tą jawność i dostępność do wszystkich. radny Jacek Studziński - ja jeżeli mógłbym powiedzieć, nie bałbym się tegoż projektu uchwały i żeby faktycznie protokoły z sesji, z komisji, z zarządu były umieszczone tutaj. Ja myślę, że mieszkańcy naszego miasta mają prawo np. dociekać czy zainteresować się tym czy radny, który został w danym okręgu wybrany, czy reprezentuje, czy zgłasza postulaty na sesji, które są mu przedstawiane, bo często jest tak, że sobie wyborcy mówią, a widać to chociażby po naszych posiedzeniach, gdzie są radni, którzy bardzo rzadko zabierają głos i też ci mieszkańcy mieliby pewnego typu taki obraz. Natomiast jeżeli chodzi o styl, to być może będzie to jakaś mobilizacja do tego żebyśmy wyrażali się po polsku, żeby nasze myśli były jakieś ułożone, bądź może nawet mniej byłoby dyskusji rozwleczonej, a radni staraliby się zdyscyplinować i myśli, które chcieliby przekazać do protokołu mieliby napisane i być może też byłaby droga. Tak więc ja tutaj się tego nie boję, a myślę, że jest to dobry pomysł i później w przyszłości pewne rzeczy wyczyścić, to zawsze jest czas. radny Jerzy Erdman - ci państwo, którzy się obawiają umieszczenia protokołów z sesji, chciałbym tylko przypomnieć o jednej rzeczy, w poprzednich kadencjach i na początku tej zgadzaliśmy się, praktycznie przez aklamację, na jakiekolwiek puszczanie bez komentarzy, skrótów retransmisji naszych obrad w sieci telewizji kablowej, szło to praktycznie na drugi dzień, tak szło jak to było nagrane, a tutaj mamy zapis, że protokoły po przyjęciu przez sesję, czyli jak gdyby z miesięcznym poślizgiem, tak samo protokoły z obrad komisji czy zarządu - zatwierdzone, nie te w obróbce, czy inne. Natomiast sugestie żeby jakiś komentarz, opinie - myśmy w poprzedniej kadencji, panie Andrzeju, przećwiczyli jak można zrobić i moim zdaniem spartolić pomysł wydawania biuletynu informacyjnego, który no niestety był tylko jednorazowym wydarzeniem, gdyż właśnie poprzez komentarze różnych osób, troszeczkę nas skłóciły wtedy, natomiast teraz będzie czysty tekst, czysty protokół, to co było, co się odbyło na komisji, na sesji bez jakichkolwiek komentarzy, kto będzie chciał przejrzy sobie, kogo nie będzie interesowało odpuści sobie. burmistrz Arseniusz Finster - chciałbym powiedzieć, że Zarząd Miasta i Wydział Promocji współpracuje z każdym portalem internetowym, który taką chęć współpracy wyrazi, jeżeli państwo korzystacie z internetu, to spróbujcie wejść na te podserwery, serwery, już wszędzie są informacje o mieście Chojnice i my takie informacje udostępniamy. W czwartek na Zarządzie Miasta odbędzie się prezentacja internetowa w takim bardzo dynamicznym ujęciu promocji stron miasta Chojnice. Tutaj uważam, że w zasadzie dostępność tego co chcemy zrealizować w internecie była, natomiast ona była dosyć trudna. Realizacja tej uchwały umożliwi i ułatwi dostępność. To o czym p. Januszewski powiedział, że w Wydziale promocji powinny być 3 terminale komputerowe, czy 4-ry, żeby każdy mógł sobie podejść wydrukować informację, tak to jest przyszłość, tak powinno być, na szczęście w Chojnicach powstają kawiarenki internetowe, z których korzysta młodzież, w szkołach są sale komputerowe, a myślę, że te osoby, które w domu mają komputer to wiedzą jakim dobrym, mimo wszystko, wynalazkiem jest internet, pomimo tego, że w 60 - 70% jest to jednak śmietnik i nie wiem czy warto rozwijać ten temat w kontekście chociażby promocji niektórych zjawisk, które tam nie powinny się znaleźć. natomiast chcę powiedzieć p. Markowi Koperskiemu, że w kwestii przetargów i nieruchomości o znaczeniu strategicznym, dużym, my publikujemy ogłoszenia w gazecie centralnej za co płacimy horrendalne kwoty, oprócz tego proszę żeby p. radny zapoznał się, jeżeli to jest możliwe, z działalnością Wydziału GP, w jaki sposób promujemy nieruchomości również periodykach o nakładzie centralnym, tez bardzo duże kwoty i w tej chwili właśnie w czwartek chcemy rozmawiać o wspólnej ofercie i promocji inwestycyjnej z Gminą Chojnice, w takim portalu internetowym Chojnice - INFO, bo tam Gmina ma swoje strony internetowe, my też wprowadzimy swoją stronę, ona jeszcze jest dalece nie doskonała, bardzo nie doskonała, jest problem z uaktualnianiem tej strony, natomiast proszę zrozumieć, że ta uchwała to jest ogrom pracy, którą warto jednak wykonać, którą trzeba będzie zrobić, pracę która również będzie w pewnym sensie skutkowała finansowo, ale ja powiem szczerze, że wolę taką pracę niż wydawanie gazety o samym sobie, bo taki miesięcznik samorządowy, który byśmy powielali można akcyjnie informować o pewnych rzeczach na piśmie, ale informowanie o sobie samym to jak gdyby jest takie troszeczkę złudne, dlatego prowadzimy konferencje prasowe i tutaj dziennikarze w różny sposób się wypowiadają, przedstawiając bardzo często, co powinno nastąpić, fakty i swój komentarza do tych wydarzeń. radny Kazimierz Lemańczyk - tutaj jedno zdanie trzeba dopowiedzieć do tych protokołów itd. - w takim razie jeżeli to ma iść tak jak w tej chwili była mowa o tych protokołach, to może sobie zażyczymy żeby protokóły były pisane słowo w słowo, dokładnie to co jest zanotowane, co oznacza zatrudnienie kilku osób do Biura Rady, dlatego, że protokoły są robione skrótami - nie są słowo w słowo - w związku z czym popatrzmy sobie, czyżby nas czekała autoryzacja tekstów i naszych wypowiedzi, to takie jest troszeczkę przesadne mimo wszystko. Przewodniczący Edward Pietrzyk - przypominam jest wniosek zgłoszony przez p. radnego Górnowicza, czy pan radny może go powtórzyć? radny Andrzej Górnowicz - nie eksponować na stronach internetowych protokółów z obrad sesji i komisji. Za przyjęciem powyższego wniosku głosowało 4 radnych, 14 przeciw, 8 wstrzymujących się - wniosek nie został przyjęty. Przewodniczący Edward Pietrzyk - rozumiem innych wniosków nie było, były dwie autopoprawki zgłoszone przez inicjatorów tego projektu uchwały. Rada przyjęła uchwałę w sprawie wykonywania prawa do informacji o pracy Rady Miejskiej w Chojnicach, jej organów kolegialnych oraz Urzędu Miejskiego w Chojnicach wraz ze zgłoszonymi autopoprawkami --20 głosów za, przy 6 wstrzymujących się - Uchwała Nr XXVII/345/2001 - załącznik nr 21 do protokołu. |