|
Kotlina Kłodzka 2002
                      
Powyżej fotki z 8-dniowego naszego
wyjazdu w lipcu 2002 do Kotliny Kłodzkiej. Pierwsze cztery wykonano podczas zwiedzania
Twierdzy Kłodzkiej. Czy wiecie, że kręcono w niej ostatni odcinek "Czterech
pancernych i psa"? Ja w tym czasie zajęty byłem "niańczeniem" Radka i
Przemka. Na kolejnym jest Grażyna pod fontanną na rynku w Kłodzku, obok Grażyna smaży
mielone na campingu. Na następnym pijemy wodę mineralną w Lądku Zdroju. Trzy kolejne
powstały za granicą Polski, gdyż wybraliśmy się na kilkugodzinną wycieczkę
samochodowo-pieszą do Nachodu w Czechach. Pieszy fragment dotyczył odcinka od
przejścia w Kudowie. Ostatnie cztery zrobiono w dawnej kopalni złota w Złotym Stoku
oraz w pobliskim nieczynnym kamieniołomie. Kolejne, pierwsze z
prawej w trzecim rzędzie Grażyna pstryknęła na rynku w Bystrzycy
Kłodzkiej. Wcześniej w tym mieście zwiedziliśmy Muzeum Filumenistyczne (dla
niezorientowanych - etykiet zapałczanych). Kolejne przedstawia Muzeum Papiernictwa w
Dusznikach Zdroju. Mogliśmy w nim obejrzeć w jaki sposób powstaje papier. Kolejne
wykonano w Kudowie w bardzo pięknym Parku Zdrojowym. Na pierwszym planie widać nas przy
szachownicy, gdzie chwilę wcześniej obserwowaliśmy trwający jeszcze pojedynek.
Następne w tym rzędzie zrobiłem w Pijalni Wód w Lądku Zdroju. Kolejne pstryknąłem na
naszym campingu w Kłodzku. W dniu, kiedy byliśmy w Nachodzie, poznaliśmy sąsiadów,
którzy przyjechali do Kotliny aż z Danii. Morten i Kirsten wraz z 3 dzieci przyjechali z
Maale. Łamanym (przeze mnie) niemieckim jakoś dogadaliśmy się. Poza tym wspólnie
"zniszczyliśmy" prawie cały zapas czeskiego alkoholu piwno - wódczanego.
Następnego dnia przed wyjazdem do domu Ejtan (ten niższy) wraz z bratem przyszli
pożegnać się z Przemkiem. Cztery kolejne powstały w Polanicy Zdroju. Na pierwszym
Marek z Przemkiem stoją na tle super (podobno w nocy jeszcze pięknie wyglądającej)
fontanny. Ma ona 726 dysz, z których woda tryska na 12 m. Podświetla to wszystko 16
kolorowych reflektorów. Na następnym Grażyna złapała mnie, gdy pytam się mieszkańca
Polanicy o drogę do ośrodka OSiRu, gdzie podczas festynu mają odbyć się II
Mistrzostwa Świata w Jedzeniu Chleba Na Czas. Następne
przedstawia zawodników w chwilę po rozpoczęciu konkurencji. Wygrał (po raz drugi z
rzędu) zawodnik, który siedzi pierwszy z prawej. Zabrało to jemu ok. 16 minut. W
nagrodę dostał warty na oko ok. 200 zł rower górski. Na kolejnym Przemek zjeżdża z
nadmuchiwanej zjeżdżalni w Polanicy. Robił to tylko w tej formie - na brzuchu.
Ostatnie Grażyna zrobiła na najwyższym szczycie Gór Stołowych - Szczelińcu.
Przedstawia panoramę najbliższych okolic. Każda miniaturka posiada pod
"spodem" wersję o rozmiarach ok. 700x460 pikseli i wadze od 46 kB do 60 kB. |